Jakie słodycze wybrać na targi i konferencje?

Na targach o uwagę odwiedzających walczy jednocześnie kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt stoisk. Dobry poczęstunek nie zastąpi rozmowy z handlowcem ani ciekawej ekspozycji, ale potrafi zrobić coś prostszego: zachęcić do zatrzymania się i stworzyć naturalny pretekst do pierwszego kontaktu.

Jakie słodycze wybrać na targi i konferencje? Najlepiej takie, które łatwo podać, nie brudzą rąk, dobrze znoszą wielogodzinne wydarzenie i pasują do charakteru marki. Jeśli dodatkowo można umieścić na nich logo lub hasło kampanii, zwykły poczęstunek zaczyna pracować również jako nośnik reklamy.

Jak wybierać słodycze na targi, żeby nie zostały tylko dekoracją stoiska?

Największy błąd to wybór wyłącznie według wyglądu. Na evencie liczą się warunki, w których słodycze będą rozdawane. Przed zamówieniem sprawdź przede wszystkim:

  • czy pojedynczą sztukę można szybko podać uczestnikowi,
  • czy produkt ma własne opakowanie,
  • czy można wygodnie wystawić go na ladzie lub w misie,
  • czy nie kruszy się i nie zostawia śladów na dłoniach,
  • czy można dopasować opakowanie do identyfikacji marki,
  • czy forma pasuje do liczby uczestników i sposobu obsługi stoiska.

Innego poczęstunku potrzebuje kameralna konferencja dla kilkudziesięciu klientów, a innego duże targi, podczas których przez stoisko przewijają się setki osób.

Przy dużym ruchu najlepiej wygrywa prostota. Uczestnik bierze słodycz, nie potrzebuje talerzyka ani sztućców i może od razu przejść dalej lub rozpocząć rozmowę z przedstawicielem firmy.

Czekoladki, cukierki, miętówki czy krówki – co sprawdzi się najlepiej?

Każdy rodzaj słodyczy ma swoje mocne strony. Wybór powinien zależeć od charakteru wydarzenia i efektu, jaki chcesz uzyskać.

  • Czekoladki dobrze prezentują się jako bardziej elegancki upominek. Trzeba jednak uważać na temperaturę podczas transportu, przechowywania i samego wydarzenia.
  • Twarde cukierki i miętówki są wygodne oraz łatwe do rozdawania. Mogą dobrze działać jako drobny poczęstunek dostępny przez cały dzień, choć trudniej zbudować wokół nich wrażenie bardziej charakterystycznego prezentu.
  • Ciastka przyciągają uwagę i dają sporo możliwości dekoracji. Na zatłoczonym stoisku bywają jednak mniej praktyczne. Mogą się kruszyć, a większe warianty wymagają więcej miejsca.
  • Żelki pasują szczególnie do marek komunikujących się lekko i nieformalnie. W ich przypadku warto jednak zadbać o wygodne porcjowanie i opakowanie.
  • Krówki łączą kilka cech przydatnych właśnie podczas eventów. Każda sztuka ma osobną owijkę, można wręczyć ją bez dodatkowego pakowania, a sam papierek daje przestrzeń na identyfikację marki. Klasyczny mleczny smak jest przy tym dobrze rozpoznawalny i nie wymaga tłumaczenia, czym właściwie częstujemy gościa.

Dlaczego krówki z logo dobrze pasują do stoiska targowego?

Na targach gadżet reklamowy ma zwykle kilka sekund na zwrócenie uwagi. Krówka nie potrzebuje instrukcji ani prezentacji produktu. Można położyć ją przy katalogach, rozdać po rozmowie albo wręczyć osobie, która dopiero podchodzi do stoiska. W przypadku Krówek z Milanówka sama personalizacja nie ogranicza się do dodania znaku firmowego. Na owijce może znaleźć się logo, grafika, hasło, dedykacja lub motyw przygotowany pod konkretną kampanię.

To pozwala potraktować krówki reklamowe jak mały format komunikacyjny. Firma może zachować swoje kolory, promować produkt, wykorzystać slogan kampanii albo przygotować projekt specjalnie pod dane wydarzenie.

Znaczenie ma też to, co znajduje się pod papierkiem. Krówki z Milanówka powstają z pełnego mleka, prawdziwego masła i cukru, bez sztucznych konserwantów. Są przygotowywane tradycyjną metodą i ręcznie zawijane. Dzięki temu branding nie przykrywa produktu – najpierw działa owijka, a później sam smak.

Co umieścić na opakowaniu słodyczy targowych?

Najczęściej pierwszym pomysłem jest logo. To dobry początek, ale nie zawsze trzeba na nim kończyć. Owijka może zawierać również:

  • hasło kampanii,
  • nazwę promowanego produktu,
  • krótkie CTA,
  • motyw graficzny wydarzenia,
  • dedykowaną ilustrację,
  • kilka różnych komunikatów w obrębie jednej akcji.

Warto przy tym zachować umiar. Małe opakowanie nie powinno zmieniać się w ulotkę. Jeśli odbiorca musi przez kilkanaście sekund rozszyfrowywać drobny tekst, projekt traci swoją funkcję. Logo, jeden charakterystyczny element i krótki komunikat zwykle zrobią więcej niż pięć haseł upchniętych obok siebie.

Jak dopasować słodycze do konferencji?

Konferencja daje trochę inne możliwości niż zatłoczone targi. Poczęstunek może pojawić się nie tylko na stoisku, lecz także przy rejestracji, na stolikach, w pakietach uczestników albo w sali spotkań. W takim scenariuszu warto pomyśleć o dwóch poziomach prezentacji. Pojedyncze krówki sprawdzą się jako poczęstunek dostępny dla wszystkich. Dla prelegentów, partnerów lub wybranych gości można natomiast przygotować bardziej rozbudowany zestaw.

W ofercie dostępne są dodatkowe formy pakowania krówek, między innymi pudełeczka, torebeczki, kuferki oraz słoiczki. Dzięki temu ten sam produkt może pełnić funkcję szybkiego poczęstunku albo bardziej reprezentacyjnego upominku. Nie trzeba więc rozdawać wszystkim uczestnikom identycznych zestawów. Małe słodycze mogą pracować przy głównym ruchu, a przygotowane opakowania trafić do osób, z którymi firma chce dodatkowo podkreślić relację.

Ile słodyczy zamówić na targi lub konferencję?

Nie istnieje jedna liczba dobra dla każdego wydarzenia. Samo pomnożenie liczby uczestników przez jedną sztukę może mocno rozmijać się z rzeczywistością. Przy planowaniu zamówienia sprawdź:

  • przewidywaną frekwencję,
  • liczbę dni wydarzenia,
  • lokalizację stoiska,
  • sposób rozdawania słodyczy,
  • liczbę osób obsługujących stoisko,
  • dodatkowe zastosowania, np. pakiety VIP lub materiały dla partnerów.

Jeśli słodycze stoją w otwartej misie przy ruchliwym ciągu komunikacyjnym, zużycie będzie inne niż wtedy, gdy handlowiec wręcza jedną krówkę po zakończonej rozmowie.

Dobrze też zostawić niewielki zapas. Ostatnia godzina targów bez żadnego poczęstunku wygląda gorzej niż kilka dodatkowych słodyczy, które można później wykorzystać w biurze lub podczas kolejnych spotkań.

Najlepszy słodki gadżet to taki, który pasuje do marki

Nie trzeba szukać najbardziej wymyślnego deseru na hali targowej. Znacznie ważniejsze jest połączenie smaku, wygody i spójnego brandingu.

Jeśli wydarzenie ma elegancki charakter, można postawić na bardziej reprezentacyjne opakowanie. Przy dużych targach branżowych lepiej sprawdzi się pojedynczy, łatwy do rozdania cukierek. A gdy marka chce połączyć oba zastosowania, część produktów może trafić do ogólnodostępnego poczęstunku, a część do personalizowanych zestawów.

Planujesz targi lub konferencję? Przygotuj logo, orientacyjną liczbę potrzebnych krówek i informację o charakterze wydarzenia. Na tej podstawie dopasujemy sposób personalizacji oraz formę podania do konkretnej akcji.